Nocleg, wyżywienie i atrakcje w Karwi

Wybierając się na letni urlop z rodziną trzeba przede wszystkim w pierwszej kolejności wybrać odpowiednie miejsce. Ludzie bardzo często wybierają miejscowości położone na Pomorzu, ze względu na sam fakt możliwości spędzenia czasu nad polskim morzem. Jednak nie zawsze jest tak, jakbyśmy chcieli i nie zawsze w okresie urlopu dopisuje pogoda. Jadąc na urlop z dziećmi może to być pewnego rodzaju problem, ponieważ każdemu zależy na tym, aby dzieci spędzały jak najmniej czasu przy ekranach monitorów komputerowych, tym bardziej podczas wakacji. W Karwi jest możliwe miłe spędzenie czasu bez komputera nawet w niepogodę.

W pierwszej kolejności trzeba wybrać odpowiedni nocleg. Tak naprawdę każde miejsce w Karwi na sen jest dobre, ponieważ to niewielka miejscowość, gdzie z każdego punktu jest wszędzie blisko. Jednak ustalenie standardów noclegu jest dla każdego sprawą indywidualną. W Karwi można zarezerwować sobie nocleg w kwaterach prywatnych, gdzie dostępne są pokoje na piętrach, z jedną łazienką dla wszystkich oraz z dostępem do kuchni. Jednak trzeba pamiętać o tym, że każda osoba prowadząca taką bazę noclegową dba o swoich gości i na każdym piętrze, zwykle na korytarzu, jest dostępny dla wszystkich stół, czajnik, mikrofalówka, lodówka, a czasami i kuchenka, żeby każdy miał swobodę ruchu i nie musiał biegać po piętrach w poszukiwaniu czajnika z wodą na herbatę. W Karwi można również zarezerwować sobie miejsce noclegowe w hotelu, który zapewnia wszystkie wygody oraz na polu namiotowym, które cieszy się bardzo dużą popularnością przede wszystkim wśród młodzieży. Dodatkowo, w ofertach baz noclegowych Karwi, można spotkać różnego rodzaju pensjonaty, które zapewniają miłą obsługę i komfortowe warunki. W każdym z tych miejsc można miło spędzić czas w rodzinnej atmosferze przy bardzo przystępnych cenach. Jednocześnie istnieje opcja, żeby wykupić sobie tak zwane obiadokolacje, dzięki czemu nie trzeba się martwić o wyżywienie. Jednym z ciekawych miejsc jest Chłapowo, a właściwie Wąwóz Chłapowski. Jest to piękna dolina, z magicznymi wprost widokami ciągnąca się od wsi Chłapowo, aż do plaży. Wąwóz i pobliskie tereny objęte są ochroną i wchodzą w skład Nadmorskiego Parku Krajobrazowego. Spacer tym urokliwym wąwozem na długo pozostanie w naszej pamięci, dlatego warto się na niego wybrać.

Jak widać, Karwia pomimo swojego niewielkiego terytorium, może człowiekowi zapewnić wszystko, czego potrzebuje, aby wypocząć. Dorosłym pozwala odpocząć od pracy, a dzieciom od szkoły. Jest to miejsce godne polecenia i warte odwiedzenia przez każdą osobę, która ceni sobie spokój i ciszę, z dala od miastowego zgiełku i hałasu.

Jantar – Muzeum Bursztynu

Bursztyn – złoto Pomorza – amber – przez setki lat powstawało wiele określeń na ten cud natury. Jednym z nich jest słowo "jantar". Wywodzi się ono z języka fenickiego i oznacza "żywicę morską", czyli to czym właściwie jest bursztyn. Jantar to wioska położona na Pomorzu na Mierzei Wiślanej. Posiada przystań dla rybaków, a także bogatą historię, bo pierwsze wzmianki o miejscowości pochodzą już z 1400 roku. Przez lata była powodem sporów sąsiadujących ze sobą państw. Obecnie jest to typowa polska miejscowość turystyczna z dobrze rozbudowanym zapleczem noclegowym (zobacz meteor), strzeżonym kąpieliskiem morskim, wieloma punktami gastronomicznymi i sklepami z lokalnymi produktami i pamiątkami. Co roku odbywa się tutaj Turniej Piłki Nożnej Plażowej o Bursztynowy Puchar oraz Zawody w Poławianiu Bursztynu.

Właśnie tutaj znajduje się Muzeum Bursztynu. Powstało ono w 2004 roku na terenie szkoły podstawowej. Zwiedzanie trwa w miesiącach letnich od poniedziałku do piątku, od godziny 10 do 18, a w roku szkolnym po wcześniejszym umówieniu się przez telefon. Muzeum to właściwie cztery sale. Pierwsza z nich opowiada historię wsi – Jantaru, druga to historia szkoły. Dopiero w trzeciej sali znajduje się bursztyn, ciekawe okazy z zatopionymi roślinami lub owadami. Ostania sala informuje o zawodach w poławianiu bursztynu – corocznej imprezie organizowanej w Jantarze.

Raz do roku w okresie wakacyjnym organizowane są zawody – polegają na zbieraniu jak największej liczby bursztynu na czas w specjalne przygotowanych do tego miejscach. Wydarzenie to cieszy się niezwykłą popularnością i przyciąga do miejscowości setki osób z kraju oraz z zagranicy. Finał konkursu odbywa się w Jantarze, przy udziale znanych osobistości i gwiazd.

Dla tych, którzy w Jantarze chcą poznać historię bursztynu, miasteczko oferuje dobrą bazę zakwaterowania. Kilkaset metrów od szkolnego muzeum bursztynu znajduje się agroturystyka. Posiada ona w swojej ofercie, pokoje dwu-, trzy-, czteroosobowe. W każdym z nich znajduje się łazienka z prysznicem, telewizor, czajnik i balkon. Kilkaset metrów, w przeciwnym kierunku niż szkoła znajduje się Willa Mazowiecka. Jest to obiekt położony w zacisznym miejscu, zaledwie dziesięć minut od wejścia na plażę. Możliwy jest wynajem pojedynczych pokoi lub całego budynku wraz z salą na imprezy okolicznościowe i zjazdy. Dla dzieci przygotowano plac zabaw na zewnątrz i wewnątrz budynku.

Władysławowo i jego uroki

Jeszcze kilka lat temu Polacy urlop spędzali w domu lub na działce, dziś tendencje zmieniły się i większość z nas decyduje się wyjechać na wakacje. Najczęstszym kierunkiem oprócz gór jest oczywiście Bałtyk. Ponad połowa Polaków decyduje się na letni wypoczynek, w którymś z nadmorskich kurortów, a jednym z popularniejszych wśród turystów jest Władysławowo.

Miejscowość ta leży w województwie pomorskim, w powiecie Puckim, w bliskiej odległości Gdańska i Jastarni. Graniczy od strony północnej z morzem Bałtyckim, a od zachodu z Zatoką Pucką. Taka lokalizacja daje wiele możliwości spędzania czasu, od kąpieli wśród fal Bałtyku, po sporty wodne, uprawiane na zatoce. Władysławowo to prawdziwa mekka windsurferów i kitesurferów. Kurort ten ma w swojej ofercie liczne szkoły tych sportów. Dla młodszych turystów organizowane są obozy z deską w tle. Taki sposób spędzania czasu dostępny jest dla wszystkich, a więc oprócz leżenia na plaży mamy co robić, zatem do domu wrócimy bogatsi o nowe umiejętności.

Władysławowo to jednak nie tylko sporty wodne, to także muzea, zabytki i trasy przeznaczone specjalnie dla spacerowiczów. Wartym podkreślenia jest fakt, że mimo genialnego położenia ceny pobytu we Władysławowie są znacznie niższe niż w położonych nieco głębiej półwyspu miejscowościach. Za jeden nocleg w tym pięknym miejscu należy zapłacić od 20 złotych, chyba, że decydujemy wysłać się dziecko na obóz lub sami chcemy korzystać z kempingu, wówczas opłaty spadają do kilku złotych za dobę. Z takiego rozwiązania decydują się skorzystać najczęściej młodzi ludzie, dla których wakacje to przede wszystkim surfowanie, a sen to sprawa drugorzędna. Osoby dojrzalsze korzystają raczej z eleganckich domów wczasowych lub luksusowych apartamentów, których ceny są nieco wyższe, jednak nadal atrakcyjne.

Zatem nie bójmy się jechać na wymarzone wakacje do Władysławowa. Jego pełne uroku uliczki, bogata oferta noclegowa i gastronomiczna, a także niepowtarzalna możliwość nauki nowych dyscyplin zapewnią nam wiele emocji i zadowolenia. Nie będziemy mieli czasu na nudę przez cały wyjazd, a energia, którą nabędziemy w słonecznym kurorcie wystarczy nam na cały kolejny rok, by już w przyszłym sezonie powrócić na łono nadbałtyckich plaż. Pamiętajmy o tym miejscu wybierając się na wakacje, naprawdę warto.